Patrząc wstecz: Gerald Levert – „School Me” (1992)

Niedawno zmarły Gerald Levert pomimo licznych nagród najwyższej rangi, pozostaje jedną z najbardziej dziś zapomnianych postaci r&b ostatnich dekad XX wieku. Syn niekwestionowanej legendy muzyki soul, Eddiego Leverta, najsilniej wpisał się w annały muzyki rozrywkowej jako członek tria LeVert oraz super grupy LSG. Warto jednak pamiętać także o solowym dziedzictwie pochodzącego z Cleveland artysty, mającego na swoim koncie dziesięć prawdziwie udanych albumów. Pierwszym krążkiem, który Levert wydał samodzielnie był Private Line z 1991 roku, na którym to właśnie znalazł się utwór School Me. Piosenka ta przez niekrótki okres czasu była sporym hitem, najczęściej odtwarzanym w sypialniach rozpalonych kochanków. Ten prawdziwie soczysty rhythm&bluesowy jam jest zarazem kwintesencją czasów, w których powstał jak i Geralda, od zawsze kreowanego na czułego casanovę. School Me jest dość niewybrednym hymnem mężczyzn, którzy zdecydowali się oddać swą duszę i ciało (z naciskiem na ciało) jednej, jedynej kobiecie, uczyniwszy ją zarazem nauczycielką sztuki miłosnej. Jeśli do tej pory nie słyszeliście singlowej kompozycji z Private Line, najwyższy czas nadrobić zaległości! http://youtu.be/EQCaLYGtKSo Autor: Funky Fox