Wywiad: Ailo – „Jestem zadowolona, że mogę robić to co lubię”

Polska artystka tworząca muzykę zwaną nu-beats, Ailo w ekskluzywnej rozmowie dla SugaSoul.pl.

SugaSoul.pl: Zacznijmy od początku. Skąd Twoja pasja do muzyki i kiedy się narodziła? Kim byli pierwsi artyści, po których muzykę świadomie sięgnęłaś?

Ailo: Nie potrafię dokładnie określić kiedy narodziła się moja pasja do muzyki. Szczerze mówiąc od małego berbecia lubię dźwięki i nuty. To bardzo oddziałuje na moje uczucia, emocje. Co do artystów to myślę, że byli to: Billie Holiday, Bob Marley, Nosowska, Akurat, Lauryn Hill… Długo mogłabym wymieniać.

SugaSoul.pl: Dorastałaś w muzycznej rodzinie czy miałaś raczej pod górkę?

Ailo: Nie wiem czy fakt, że nie dorastałam w muzycznej rodzinie sprawia, że miałam pod górkę. Ogólnie jeśli robi się coś innego i trochę odstaje się od reszty jest pod górkę – tak uważam. Najwyraźniej lubię wspinaczki.

SugaSoul.pl: Skupmy się przez chwilę na Twoim maxisinglu Serce, który jakiś czas temu został wydany przez niezależną wytwórnię Stay True. Jak nawiązałaś tę współpracę i czy jesteś zadowolona z jej owoców?

Ailo: Współpraca wyszła spontanicznie. Nie chciałam przynależeć do żadnej „dużej” wytwórni i chciałam działać w czymś co dawałoby mi 100% wolności. Stay True mi ją daje, mimo że 95% ich odbiorców to hiphopowcy, a muzyka w jakiej sama się odnajduję do niej nie należy i właściwie może być odrobinę niezrozumiała dla osób, które słuchają głównie tego nurtu. Nie jest to też ckliwy słodki pop, który może właściwie polubić każdy. Osobiście się nie zrażam i realizuje swój plan. To co robię pochodzi z pasji, a nie dla przysłowiowego „fejmu” czy pieniędzy. Robię to co lubię. Spełniam się w tym. O to mi chodzi. Reasumując: tak, jestem zadowolona, że mogę robić to co lubię.

http://youtu.be/T97pHwpRfZg

SugaSoul.pl: Tekstowo Serce jest całe w języku polskim. To dziś coraz rzadziej spotykana praktyka. Dlaczego się na nią zdecydowałaś? Nie myślałaś o nagraniu anglojęzycznego materiału?

Ailo: Mieszkam w Polsce. Moją twórczość kieruję do ludzi mieszkających tutaj. Uważam, że nam Polakom dużo łatwiej identyfikować się z tekstem w rodzimym języku niż innym. Poza tym pierwszy raz piszę piosenki po polsku. Chcę się sprawdzić. Moje myśli w głowie też raczej krążą w ojczystym języku, a na papier przelewam to, co właśnie mam w środku.

SugaSoul.pl: Wspomniany maxisingiel jest zwiastunem pełnego, debiutanckiego albumu o nazwie Mimika. Możesz zdradzić datę jego premiery?

Ailo: Początkowo miał być kwiecień, potem październik… Szczerze mówiąc nie będzie to październik. Sama nie wiem kiedy Mimika ujrzy światło dzienne. Jak ją skończę wtedy się pojawi. Nie chcę robić niczego na siłę i chcę dopracować ją tak by być z niej w pełni zadowolona.

SugaSoul.pl: Kto zajmie się stroną producencką albumu?

Ailo: Różne osoby mi w tym pomagają. Trochę Teielte, trochę SoDrumatic, trochę Oliwa, trochę Roux Spana, trochę en2ak, trochę Tomasz Lewandowski i trochę ja sama. Staram się połączyć różne pierwiastki w jedną całość. Zobaczymy z jakim efektem.

SugaSoul.pl: Zapewne wśród czytelników SugaSoul.pl są osoby, które jeszcze nie miały styczności z Twoją muzyką. Jak określiłabyś styl, który tworzysz?

Ailo: To jest dość trudne pytanie bo ja sama nie wiem co to dokładnie jest. Określenie jakim operują inni, a wobec tego i ja to nu-beats, ale samej Mimiki tak bym do końca nie określiła. To na pewno muzyka elektroniczna z tzw. „czarną” domieszką, ale jak to nazwać? Pozostawiam to moim słuchaczom. Ja osobiście w szufladkowanie i segregację wolę się nie bawić

SugaSoul.pl: Czy styl muzyczny zawarty na jego krótkim poprzedniku będzie kontynuowany dalej na długogrającym krążku, czy może będzie to zupełnie inne brzmienie?

Ailo: Hmm… Odrobinę. Mimika będzie inna. Bardziej energiczna i żywiołowa. Będą też piosenki spokojne. Zróżnicowana, ale będzie posiadała wspólny mianownik. Jaki przekonacie się z czasem.

SugaSoul.pl: Czy i kiedy możemy spodziewać się jakichś koncertów promujących nadchodzący i wydany już materiał?

Ailo: Już teraz powoli przymierzamy się do koncertowania. Na razie występuję z Inventem i on głównie zajmuje się bookingami. Zamierzamy 9 listopada pojawić się w Krakowie w klubie Prozack 2.0, a wcześniej może w Poznaniu.

SugaSoul.pl: Czego słuchasz na co dzień? Kto Cię inspiruję muzycznie?

Ailo: Moja mama mnie inspiruje. Artystów jest wielu i nawet nie dorastam im do pięt. Najbardziej cenię sobie Erykah Badu i SBTRKT. Na co dzień słucham przeróżnych dźwięków. Staram się nie ograniczać i nie uprzedzać do stylów.

SugaSoul.pl: Masz szansę współpracy z dowolnym, wybranym przez Ciebie artystą z dziedziny muzyki. Kto to?

Ailo: Ooo, nie wiem naprawdę. Jeśli byliby to wcześniej wymienieni przeze mnie – a jest to rzeczą odległą i chyba nierealną na razie – to byłabym wniebowzięta. Na razie współpracuje ze świetnymi producentami i cieszy mnie to bardzo. Muszę przyznać, że czuję się nawet zaszczycona, że chcą coś dla mnie robić. To bardzo miłe.

 

Rozmawiał: Piotr Bućkun