Patrząc wstecz: Young MC – „Bust a Move” (1989)

O ile dziś „zabawowy hip-hop” kojarzy się z tym co absolutnie najgorsze i najgłupsze, kiedyś rapowe kawałki rozkręcające imprezy miały sporo klasy i wdzięku.

Bust a Move jest jednym z takich właśnie utworów. Mimo że Young MC nie porusza tematu dręczących afroamerykańską społeczność problemów, nie próbuje być czarnym zbawcą, nie jest też nazbyt zainteresowany gangsterką a w swoich wysoko podciągniętych jeansach trudno byłoby mu ukryć broń, jego piosenka opowiadająca o dziewczynach, imprezach i dobrej zabawie, brzmi zdecydowanie lepiej od większości współczesnych mainstreamowych produkcji. Co ciekawe w całym Bust a Move przy setkach sylab recytowanych przez rapera, ani razu nie pojawia się czteroliterowe słowo na „f”. Cóż to za dziwne czasy były!

Utwór jest konsekwentnie umieszczany w najróżniejszych rankingach najlepszych kawałków lat 80. Bust a Move wydany został na wszystkich możliwych nośnikach, zdobywając m.in. drugą pozycję na Billboard Hot Rap Singles czy miejsce siódme na Billboard Hot 100. Young MC oparł się na samplu Found a Child grupy Ballin’ Jack z 1970 roku a do realizacji piosenki zaprosił m.in. Flea, gitarzystę z Red Hot Chili Peppers.

Jeśli nigdy wcześniej nie mieliście okazji posłuchać jednego z największych komercyjnych rapowych hitów lat 80, koniecznie wciskajcie „play” i przekonajcie się, że dobry, zabawowy hip-hop ma w sobie mnóstwo uroku.

Autor: Funky Fox

  • Wspaniałe czasy Złotej Ery hip hopu. Dzisiaj takie nagrania już nie powstają.

    Pozdrawiam,

    Witalij | U Call That Love

  • Świetne! Rzeczywiście słychać brzmienie a’la Red Hot Chilli Peppers. Tym się różni od współczesnych produkcji, że przywiązywano więcej wagi do warstwy czysto muzycznej – a nie tylko rap na tle kilku przedtworzonych sampli.