2 urodziny SugaSoul.pl

Dziś ostatni dzień lutego. Ostatni dzień miesiąca, w którym całej redakcji SugaSoul zbiera się na wspomnienia, które wprawiają nas w lekkie zażenowanie, gdyż rzewne reminiscencje zarezerwowane są ponoć wyłącznie dla ludzi wiekowych.

Czytacie urodzinowy tekst strony, która z bloga prowadzonego przez jedną, pełną pasji i miłości dla soulowej muzyki osobę, w niedługim czasie zamieniła się w jedno z najciekawszych miejsc w polskiej Sieci, traktujących o czarnych brzmieniach. Początki były niełatwe bowiem SugaSoul zaczynał jako projekt zupełnie niezwiązany z nikim i niczym, bez kontaktów, bez wsparcia, bez sojuszników na brutalnym, internetowym placu boju. Trudy związane z promocją serwisu zostały stosunkowo szybko zrekompensowane grupą wiernych Czytelników, którzy entuzjastycznie przyjęli nowy twór w wirtualnej przestrzeni, zmuszając także „konkurencję” do przyznania, iż SugaSoul to swoista nowa jakość wśród polskich stron poświęconych czarnej muzyce.

Naszym największym osiągnięciem są jednak wyżej wspomnieni Czytelnicy. Wierni, wymagający i rozmiłowani w tych samych dźwiękach co my. To właśnie z Wami, dzięki Wam i dla Was serwis ten jest redagowany i uaktualniany niezmiennie od dwóch lat. W tym niekrótkim czasie, SugaSoul miał okresy lepsze i gorsze, miesiące wypełnione pełnymi pasji elaboratami ale i wyłącznie garścią zdawkowych newsów. Redakcja składająca się z zaledwie dwóch osób(!) nie zarabia ani grosza na działalności strony. Studiujemy i pracujemy. Staramy się pisać tak często i dobrze na ile pozwala nam czas oraz siły. Nie zawsze jednak jest to fizycznie możliwe. Za wszelkie przestoje w dostarczaniu informacji serdecznie Was przepraszamy i prosimy o zrozumienie. SugaSoul to nasze ukochane dziecko, ale nawet najtroskliwsi rodzice chcą czasem odpocząć…

Największe podziękowania składamy Wam. Za cierpliwość, obecność i krytykę. Dzięki Wam jesteśmy lepsi, rzetelniejsi i wiemy, że nasze teksty mają stałych i wnikliwych odbiorców. Jako redaktor naczelna i pomysłodawczyni SugaSoul, pragnę osobiście podziękować także wszystkim artystom, polskim i zagranicznym, za ich zaskakującą czasem życzliwość oraz bezinteresowne wsparcie. Dziękuję wszystkim wydawnictwom płytowym oraz agencjom koncertowym, które umożliwiły nam zorganizowanie licznych konkursów, dzięki którym wielu z Was powiększyło swoją płytotekę oraz miało możliwość uczestniczyć w niezapomnianych koncertach na terenie Polski. Dziękuję zaprzyjaźnionym serwisom Dzwiekumaniak.pl, Groove House oraz U Call That Love za ich niesłabnącą sympatię. Dziękuję Felicii M., która towarzyszyła mi w trudnych początkach istnienia serwisu i do dziś pozostaje jednym z najbystrzejszych krytyków naszej strony. Najbardziej jednak dziękuję Piotrkowi, bez którego serwis zapewne zakończyłby działalność miesiące temu. W najbardziej pracowitym i turbulencyjnym dla mnie okresie, wziął na swoje barki prowadzenie strony, która dzięki niemu otrzymała zastrzyk nowej, pozytywnej energii. Piotruniu, wiesz że bez Ciebie jak bez ręki!

W najbliższym czasie planujemy nieco zmienić wizualne oblicze SugaSoul, zachowując przy tym charakter strony, do którego wielu z Was zdążyło się przyzwyczaić przez ostatnie dwa lata. Przez następne 365 dni możecie spodziewać się kolejnych recenzji, newsów, wywiadów, stosu płyt do wygrania oraz rzetelności i jakości, dzięki której daliśmy się poznać i polubić tak wielu z Was.

Na zakończenie krótkie wideo z pozdrowieniami od jednego z naszych absolutnie ulubionych soulowych wokalistów, Noela Gourdina. Sprawdźcie poniżej!

Autor: Funky Fox