EP: Tomasz Piekło – „Fireproof”

Dawno nie słyszeliście dobrej muzyki autorstwa niezależnego producenta z Polski? Z odsieczą nadchodzi Tomasz Piekło!

Jeśli zastanawialiście się kiedyś, jak może brzmieć połączenie nowoczesnej elektroniki i nu-beatsu, przyprawione szczyptą wysmakowanego, hip-hopowego vibe’u, to poniżej znajdziecie odpowiedź. Jeśli do tego wszystkiego dodam, że sprawcą całego zamieszania jest beatmaker pochodzący z Krakowa, to Wasza ciekawość powinna sięgnąć apogeum.

Jedną z podstawowych zalet Fireproof jest niewątpliwie uniwersalność. Muzyka znajdująca się na tej krótkiej EPce może przypaść do gustu zarówno miłośnikom elektronicznego grania, jak i słuchaczom zakorzenionym w bardziej soulowych klimatach. Połamane wokale, house’owe naleciałości, syntezatory rodem z lat 80 – to wszystko znajdziecie w muzyce Tomka.

Mimo że Fireproof to tylko cztery utwory, to nie sposób przejść obok tego wydawnictwa obojętnie. EPka to niezwykle klimatyczny materiał świadomego artysty, a zarazem znak, że najlepsze jeszcze przed nami. Koniecznie.

Autor: Piotr Bućkun